Hej żagle staw

(na rytm Hiszpańskich dziewczyn lub innej skocznej szanty)


Nie dla mnie kominek, co dzień ciepła zupa,   (solo 4 wersy)
nie dla mnie jest żona i dzieci kupa.
Szykowny szustokor, wykwintne gadanie,
nie dla mnie to wszystko, nie dla mnie!

Hej żagle staw i chwytaj w nie wiatr,               (chór żeglarzy 8 wersów)
armaty czyść, ruszamy po skarb,
na głowę rumu, beczka lub dwie,
choć ocean gniewny, nie damy mu się.

Hej żagle staw i chwytaj w nie wiatr,
banderę podnosić, ruszamy po skarb,
poza horyzont, gdzie świat kończy się,
nie straszny nam kraken i inne psie krwie.


Brodata dziewica mym domem jest,         (solo 4 wersy)
ocean do snu kołysze mnie,
gdy sypnę złotem, dziewcząt jest tłum
a w mroźne noce ogrzewa mnie rum.


Hej żagle staw i chwytaj w nie wiatr,        (chór żeglarzy 8 wersów)
podnosić kotwicę, wypływać już czas,
na bezkresne wody, nie przetarty szlak
czaszka i piszczel to nasz jest znak,

Hej żagle staw i chwytaj w nie wiatr,
niebieskie płaszcze po piętach depczą nam,
rząd armat zagrzmi i spoczną na dnie,
sto sążni wody na inkwizytorskim psie.


Karczemne burdy i zęby wybite,     (solo 4 wersy)
dziewki ochocze i noce przepite
od grogu i rumu nad ranem kac
to moje życie piracki to świat.


Hej żagle staw i chwytaj w nie wiatr,
na mroczne wody wypływać już czas.
Hej żagle staw!!!!    (chór dynamicznie the end)


Autor: vatras4 27 maja 2012 Drukuj Email